Z których piłkarzy zrezygnowały polskie kluby?

Roy Richie
Młody Czech, który z bardzo dobrej strony pokazał się na tegorocznym EURO. Były już gracz Slovana Liberec znakomicie grał na prawej obronie naszych południowych sąsiadów  i wypadł zdecydowanie lepiej od Łukasza Piszczka. Powodem tego było zainteresowanie, a jak się później okazało transfer do Werderu Brema. Jak powiedział Tomas Jirsak, były już gracz Wisły Kraków, temat zakupu Selassiego istniał w poprzednim sezonie jednak ówczesny dyrektor sportowy Wisły, Stan Valkcx stwierdził, że lepszym kandydatem będzie Michael Lamey.

Szota i Arcził Arweładze
Bracia Arweładze być może nie byli w swojej karierze piłkarzami z pierwszych stron gazet, ale zawodnikami w solidnych klubach europejskich trochę pograli. Do Polski przywiózł ich wujek, Koka Bziawa. Zawodnicy byli testowani w Ruchu Chorzów i Naprzodzie Rydułtowy, ale do sfinalizowania transakcji nie doszło z powodu „formalności”. Gdzie potem grał Szota? Trabzonspor, Ajax Amsterdam, Glasgow Rangers, AZ Alkmaar. Co prawda Arcził nie zrobił takiej kariery jak Szota, gdyż grał jedynie w NAC Breda i FC Koeln, ale i tak byłby jednym z czołowych piłkarzy naszej ligi.

 

żródło: 2×45.info