Na zapleczu ekstraklasy

Wszyscy śledzą losy rozgrywek ekstraklasy, postępy odbudowywanej przez trenera Jacka Magierę Legii Warszawa, wspaniałe występy Jagiellonii Białystok i Lechii Gdańsk. Dla wielu kibiców, na najwyższej polskiej lidze kończy się piłka i ich uwaga nie sięga dalej.

Tymczasem, zaplecze ekstraklasy również zachwyca zaciekłą walką, emocjonującymi rozgrywkami i dobrym widowiskiem piłkarskim.

Po rundzie jesiennej, 1 liga polska jest wciąż otwarta i wszystko może się w niej zdarzyć.

Różnice punktowe między drużynami ze szczytu są niewielkie, a apetyt na awans każdej z nich wciąż rośnie. Pierwsze miejsce zajmuje Chojniczanka Chojnice, zaraz za nimi, ze stratą zaledwie jednego punktu plasuje się GKS Katowice, a trzecie miejsce Zagłębie Sosnowiec, które do lidera traci trzy punkty, do wicelidera zaś dwa.

Awans do najwyższej ligi przewidziany jest zaledwie dla dwóch. Wszystko wskazuje zatem na to, że na zapleczu ekstraklasy, walka o promocję będzie toczyła się do samego końca rozgrywek. Trenerzy wszystkich trzech drużyn zapowiadają wzmocnienie i jeszcze lepsze występy na wiosnę.

Tymczasem, na tej trójce sytuacja się nie kończy.

Zagłębie Sosnowiec wcale nie może czuć się pewne utrzymania swojego dotychczasowego trzeciego miejsca. Pogoń Siedlce goni wszystkimi siłami. Przewaga 4 punktów, jaką piłkarze z Sosnowca wywalczyli na koniec rundy jesiennej nie jest tak duża, by mogli czuć się swobodnie. Z takim samym bilansem punktowym jak Pogoń, do walki na wiosnę przystąpią również Wigry Suwałki. Rywalizacja w pierwszej lidze zapowiada się ekscytująco.