Czy zmiana trenera wyjdzie Podbeskidziu na dobre?

Dariusz Dźwigała nie jest już trenerem zespołu Podbeskidzia Bielsko-Biała. Powodem zdymisjonowania trenera spadkowicza z Lotto Ekstraklasy są oczywiście słabe wyniki. Nie da się bowiem ukryć, że Podbeskidzie jak na razie na boiskach I ligi nie radzi sobie najlepiej i mimo że spadek raczej temu zespołowi nie grozi, to jednak do pozycji dającej awans strata także jest dosyć spora. Rolę prowadzenia drużyny powierzono Słowakowi. Podbeskidzie przejął bowiem Jan Kocian, który w Polsce nie jest trenerem anonimowym.

Ruch i Pogoń

Słowak znany jest w Polsce z prowadzenia chorzowskiego Ruchu oraz Pogoni Szczecin. Szczególnie dobrze wspominany jest on w Chorzowie, bo nie jest tajemnicą, że za jego kadencji Ruch grał bardzo dobrze, czego wynikiem było trzecie miejsce w rozgrywkach Ekstraklasy na koniec sezonu 2013/14. Przygoda w pucharach nie wyszła jednak „Niebieskim” na dobre i co najgorsze odbiła się także na postawie w lidze. Jako że Ruchowi szło słabo, Słowak został zwolniony i mimo iż następnie zatrudniono go w Szczecinie, to tam takiego sukcesu już nie osiągnął.

Wiele pracy

Sam Kocian jest już po pierwszych meczach w Podbeskidziu, kiedy to jego zespół w dwóch pojedynkach zgromadził cztery punkty, wygrywając w Tychach i remisując przed własną publicznością z Pogonią Siedlce, Nic dziwnego, że Kocian nie ukrywa, że przed nim i jego zespołem jeszcze wiele pracy, choć niewykluczone, że Podbeskidzie odrobi straty do czołówki i włączy się do walki o awans do Lotto Ekstraklasy.