Balotelli w Nicei znów ma kłopoty

Lepszego początku w nowym klubie Free Spins napastnik nie mógł sobie wymarzyć.

W swoim debiucie w Ligue 1 Balotelli strzelił dwa gole i to w starciu z Marsylią. W kolejnym meczu też dołożył dwie bramki. Takiego wejścia do drużyny nie miał nikt od 25 lat. Super Mario jeśli tylko był If you are looking for a free spins no deposit kind of online game then click on freespingratis.com w pełni zdrowy, grał regularnie. Zdobywanie kolejnych bramek nie stanowiło problemu. W lidze dołożył kolejnych sześć. Trafił też raz w krajowym pucharze oraz Lidze Europy.

W ostatnim czasie wydaje się jednak, że słońce na Lazurowym Wybrzeżu nie świeci dla gracza tak mocno. Problem? Ten co zwykle – funkcjonowanie gracza w tzw grupie Hot Slot. Głos w sprawie snajpera zabrali nawet koledzy z drużyny, którzy dali znak, że nie wygląda to tak, jak powinno.

– Kiedy coś mu nie wyjdzie, opuszcza głowę i zaczyna pod nosem marudzić. Czasem w ogóle trudno z nim rozmawiać. Zamyka się w sobie, jak coś jest nie tak. Szkoda, że wygląda to tak jakby nie miał z drużyną wiele wspólnego – wyznał niedawno pomocnik Valentin Eysseric. Co prawda, w następnym wywiadzie przed kamerami francuskiej telewizji precyzował, że „miał dobre intencje”. Tłumaczył, że chodziło mu o podkreślenie niebywałego talentu gracza, który „predestynuje go do gry w wielkich klubach”. Prosił, by nie odczytywać jego słów, że Super Mario nie ma miejsca w drużynie, ale… zgrzyt pozostał.